Posty

Pius XII wobec Hitlera - Michael Hesemann

Obraz
Czytałam kiedyś książkę o podobnym tytule. Brzmiał on dokładnie: Papież Hitlera . I książka ta była beznadziejna, pozbawiona profesjonalizmu i pełna przekłamań oraz błędów merytorycznych. Od tamtej pory (2007 roku) trzymałam się z dala od wszystkiego co traktowało o Piusie XII, tak na wszelki wypadek. Ale... Trafiłam na wyprzedaż i stwierdziłam, że najwyżej stracę 10zł. Okazało się jednak, że był to bardzo dobry zakup. Dlaczego? Otóż, przede wszystkim autor opiera się (w miarę możliwości) na dokumentach, listach, zdjęciach, wspomnieniach, notatkach. Czyli od razu, można powiedzieć, staje się wiarygodny. Poza tym wytyka błędy twórcy wyżej wspomnianej pozycji pt. Papież Hitlera , czym potwierdził moje wcześniejsze spostrzeżenia, a dodatkowo poparł je dowodami. Zasadniczo książka opowiada historię Eugenia Pacellego. Poznajemy tego wysokiego, chłodnego człowieka jako nuncjusza apostolskiego w Niemczech, watykańskiego dyplomatę, który żyje w jednym kraju z Adolfem Hitlerem. Poznajemy szc...

Oblicze Pana - Mariusz Wollny. Czyli, co ma Polska do Świętego Graala...

Obraz
W książce znajdziemy i Polskę, i Świętego Graala. Nie zabraknie Krzyżaków, hitlerowców, naukowców, dziennikarzy, poszukiwaczy przygód i skarbów. Ale to nie wszystko! Będą też agent Mossadu i przedstawiciel tajnych służb rosyjskich. To prawda, czasem miałam wrażenie, że brakuje tylko ufoludków do kompletu ;) Ale co tam, jak szaleć to szaleć, szlachta nie liczy kosztów! Odtworzenie fabuły nie jest wcale takie proste, bo zasadniczo koncentruje się ona na współczesnym Krakowie, ale bohaterowie przemieszczają się np. na pola Grunwaldzkie. Nie dość tego, bo autor kombinuje przy czasie akcji. I tak, raz przenosi nas w czasy II wojny światowej, innym razem spotykamy Krzyżaków, Templariuszy i całą tę średniowieczną bandę. Mimo tego, ogarnięcie wszystkich wątków jednym małym rozumkiem nie stwarza wielu problemów. Za każdym razem czytelnik informowany jest o zmianie scenografii. Historia jest piękna w swojej prostocie. Umiejscowienie Świętego Graala w Polsce, powiązanie go z polsko-niemieckim ...

Sługa Boży - Petra Morsbach

Obraz
Historia na pierwszy rzut oka nie porywa i dlatego w tym można szukać jej wartości. W tym, że ktoś postanowił ją spisać i pokazać publicznie. Mimo, że to fikcja to na upartego mogłaby się wydarzyć. Na okładce znajdujemy informację, że właśnie trzymamy w rękach książkę o Isidorze Rattenhuber, zahukanym, rudowłosym i udręczonym ustawicznym jąkaniem chłopcu z bawarskiej wsi. Chłopcu, który w liturgii odnalazł spokój i w konsekwencji tego został księdzem. Koleje życia Isidora poznajemy w retrospekcjach, splecionych z losami i historiami osób, które stanęły na jego drodze: krewnych, kolegów z seminarium, przełożonych, przyjaciół, parafian. To Isidor jest tym tytułowym Sługą bożym, wrośniętym w świat ludzkich słabości, małości, miłości, śmierci. Z początku można uznać głównego bohatera za nudnego wiejskiego proboszcza, jakich wielu w Niemczech, Polsce i na całym świecie. Ale im dalej się człowiek zagłębia w historię jego życia tym bardziej stwierdza, że to nie do końca prawda. Rzeczywi...

Radziłem się dróg: Z Tomášem Halíkiem rozmawia Jan Jandourek

Obraz
Człowiek, któremu nie można zarzucić bezczynności. Oczywiście nie trzeba się z nim zgadzać, ale posiadania ciekawego i burzliwego życiorysu nikt mu nie odmówi. Pozwolę sobie zacytować samą siebie, używając wypowiedzi z tego postu : Z tego co pamiętam to znalazłam ks. Halika w bibliografii jednej z książek pana Hołowni. Ks. Tomáš Halík to czeski ksiądz katolicki, wyświęcony potajemnie w 1978 r. Psycholog, filozof i teolog, wykładowca na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Karola w Pradze, duszpasterz i rektor kościoła akademickiego. Nazywany czeskim Tischnerem, na wszystkich (?) zdjęciach znajdujących się na okładkach swoich książek występuje bez sutanny. Sutanna (a raczej jej brak) jest wbrew pozorom bardzo ważna. Zasadniczo nie lubimy księży bez sutanny w sytuacjach kiedy występują jako księża. Znam takich, którzy, biorąc pod uwagę polecenie przez pana Hołownię i brak odpowiedniego stroju, nigdy w życiu nie sięgnęliby po twórczość Tomasa Halika. Bo to nigdy nie wiadomo i strach, ż...

Wojna nie ma w sobie nic z kobiety - Swietłana Aleksijewicz

Obraz
Bardzo dobrze, że w wakacje zrobiłam sobie przerwę od literatury tematycznie związanej z moimi studiami. Choć pozostałam raczej przy pozycjach ciężkiego kalibru. Bo taką książką, niełatwą, jest dzieło Swietłany Aleksijewicz. Być może nie każdy posiada predyspozycje do czytania takich historii, pełnych krwi, okrucieństwa i zła w czystej postaci. Do patrzenia na wojnę oczami kobiet, w sposób emocjonalny, obrazowy, wyrazisty. Być może popełniłam błąd, że brałam tę książkę do tramwaju. Nie dlatego, że się nie godzi, ale ponieważ chyba nie raz zdarzyło mi się jęknąć z powodu opisów pobudzających wyobraźnię do tego stopnia, że wywoływało fizyczny ból. Oczywiście nie na każdego ta pozycja działa w ten sam, silny, sposób. Ale chyba nie jest to książka z kategorii tych, którymi można sobie zaszkodzić. Czy to ironia losu sprawiła, czy fakt, że wypowiedzi mężczyzn jest tam niewiele, że najbardziej w pamięć zapadła mi opowieść o żołnierzu. Chłopak z dobrego domu szczerze wyznaje, że był jednym ...

Odejścia - Augustyn Pelanowski

Obraz
Odejścia a jednak powroty. Może i ucieczka, ale w konkretnym celu. Schowanie się, żeby coś znaleźć. Żeby komuś zrobić miejsce. Książka traktuje o sprzecznościach. Nie są one wyszukane, nie raz pewnie obiły nam się o uszy zestawienia słów sobie przeciwstawnych, które zupełnie wbrew logice tworzą ciąg przyczynowo-skutkowy. Bo i nie taki jest cel tej pozycji, ona nie ma być oryginalna na siłę. Ot, ma przypominać o tym, co zdaje się każdy w miarę myślący człowiek wie. Że życia nie jest proste, przejrzyste, bywa zupełnie nielogiczne. I w tym braku ludzkiej metody jest sens. Tylko pamiętając o tym możemy coś ze swoim życiem duchowym zrobić. Książka podzielona została na rozdziały dla niektórych niczym ze sobą nie związane. Poczynając od tego, że pierwszy wycofał się Bóg, stwarzając świat. A skoro On mógł ograniczyć swoją władzę to czemu człowiek nie mógłby się czasem powstrzymać i usunąć w cień? Poprzez porównanie stłuczenia naczynia z olejkiem nardowym przez Marię Magdalenę z przepołowi...

Pieśń słoneczna Róży Bluszcz - Jan Grzegorczyk

Obraz
Mówią, że takie opowiadania powinno się czytać powoli, każde oddzielnie. Że trzeba dać sobie czas, aby się nad nimi zastanowić, przemyśleć. Jednym słowem, nie spieszyć się. Cóż, może i mają racje ci, którzy tak mówią, ale co mnie to obchodzi? Pieśń słoneczną pochłonęłam w tempie błyskawicznym. Zachwyciła mnie oprawa graficzna. Jest genialna. Same plusy? Zdaje się, że tak. Choć nie dam sobie ręki uciąć, że przypadnie do gustu każdemu. Ot, chociażby dlatego, że to książka o świętych. Świętych takich różnych, można powiedzieć wątpliwej jakości. Znaczy się o normalnych ludziach i ich czasem nie normalnych przygodach. Gdzieś tam jest nawrócenie, chęć zmiany życia na lepsze, zmaganie się niełatwą codziennością, radzenie sobie z nieoczekiwanym nieszczęściem, niesienie pomocy, leczenie ran i naprawianie błędów przeszłości. Część z historii naprawdę zapadła mi w pamięć, dlatego być może kiedyś do nich wrócę. w każdym razie bardzo bym chciała. Może dlatego, że mają jakiś ciąg dalszy, nie koń...