Posty

Wyświetlam posty z etykietą literatura łacińska

Czy to prawda, że trzy równa się jeden?

Obraz
Trudno byłoby mnie posądzać o nadmierne zainteresowanie matematyką. To też nie o matematyce będę pisać. Będę pisać o Trójcy Świętej. A dokładniej będę pisać o książkach zajmujących się tym zagadnieniem, bo sama się na tym znam raczej nieszczególnie. A sprawa jest fascynująca. I jakoś z funkcjonowaniem człowieka związana. Książki będą różne, nowsze i starsze, grubsze i cieńsze, bardziej zaawansowane naukowo i takie całkiem popularne. Na początek teksty źródłowe (tak, tak, brzmi strasznie). Muszę jednak powiedzieć, że cały mój (i to chyba nie tylko moje doświadczenie) strach uleciał po przeczytaniu kilku stron tych wiekopomnych dzieł. Dzieła to są, niewątpliwie, ale autorzy byli ludźmi raczej krewkimi, energicznymi i całkiem sprawnie korzystali z ironii i sarkazmu! O Trójcy Świętej (wyd. Znak 1996) Podtrzymuję zdanie jakoby, zdecydowanie, nie była to książka dla każdego. Ale nie znaczy to, że jest to książka dla teologów i nikogo więcej (zawiera komentarz i przypisy, trudniejsze m...

Wyznania - św. Augustyn. Święty nie taki święty

Obraz
Klasyka nad klasyki, lektura nie nadająca się do tramwaju, świadectwo świętości, jedno z najwcześniejszych dzieł filozoficznych zachodniego chrześcijaństwa... Znaczy się: lepiej się do tego nie zabieraj, bo i tak nie zrozumiesz. Kiedy usłyszałam, że żaden student nie ukończy studiów na moim wydziale jeżeli nie przeczyta Wyznań , byłam bliska chęci udowodnienia, że jednak ukończy. Ale stało się, kupiłam, a jak kupiłam to wypadałoby przeczytać. Bez entuzjazmu podjęłam próbę przebrnięcia przez pierwszy rozdział. Nie szło mi, więc odpuściłam. Miesiące mijały a mi nadal nie szło. Co było nie tak? Otóż, nastawienie! Całkiem niedawno, nienaturalnie wręcz ciekawa zawartości tej książki podeszłam do niej po raz wtóry i udało się, a jak :) Kim był św. Augustyn? Bez wątpienia świętym, ale takim trochę innym, do bólu ludzkim, grzesznym, błądził i schodził na manowce (miał nieślubne dziecko, sympatyzował z sektą, lubował się w zaszczytach i poklasku). Mnie się to podoba. Polubiłam tego staroży...