Psychiatra Boga - Michael A. Adamse
Psychiatra Boga to świąteczny prezent, dokładniej podarunek od koleżanki, która wylosowała moje nazwisko przed klasową wigilią i pewnie nie miała zielonego pojęcia co mi kupić, więc weszła do księgarni, zobaczyła Boga w tytule i więcej się nie zastanawiając włożyła ją do koszyka. Opisu z okładki nie mam zamiaru spisywać, jest dostępny tu . To jednak z najbardziej dziwnych i tajemniczych książek jakie czytałam. Bo jak to? Bóg przychodzi do psychiatry? Gabriel podaje się za stwórcę i jest głęboko przekonany do swojej boskości, umawia się z lekarzem, bo potrzeba mu chwili wytchnienia. Nieoczekiwanie dla psychiatry, zupełnie bez jego kontroli, zamienia się rolami ze swoim pacjentem i to Gabe (Gabriel)staje się terapeutą a Richard zagubionym człowiekiem, któremu trzeba pomóc. Książka składa się z opisu 10 sesji, które całkowicie odmienią sposób myślenia pana doktora. A czy Gabriel na prawdę był Bogiem? To chyba nie jest ważne, chociaż autor proponuje dość zaskakujące zakończenie. Ba...