Posty

Wyświetlam posty z etykietą popularnonaukowe

Kobieta, czyli wariatka, egoistka, histeryczka?

Obraz
Tu nawet nie chodzi o te, którym domalowano aureolę. Rzecz w tym, że poza tymi na świętych obrazkach, sprawa dotyczy pewnie tysięcy kobiet. A może większości, kto to wie... Tekst z tyłu okładki tak reklamuje książkę: O, Nietzsche, Marksie, Freudzie i Darwinie — odcisnęliście swoje piętno na umysłach wierzących! Zarzut, że doświadczenia religijne są neurotycznym zaspokajaniem pragnień, metodą uzyskiwania wpływów społecznych lub ucieczką od rzeczywistości zmusza mnie do bacznego przyjrzenia się sobie samej. Czy jako kobieta używam religii do kompensowania sobie nieudanych prób odgrywania większej roli w świecie? Czy moje doświadczenia religijne są subtelną formą samooszustwa lub urojeniami zaspokajającymi egoistyczne potrzeby? Bardzo możliwe, że moje niepokoje i wątpliwości są silniejsze niż u innych osób. To, że zadaję sobie takie pytania, wynika zarówno z mojej biografii, jak i ogólnego intelektualnego przywiązania do zasady racjonalności. Także tytuł daje nadzieję na pozycję ch...

Problem Jezusa czy problem z Jezusem?

Obraz
Jezus z Nazaretu - postać znana. Założę się, że im bliżej Wielkanocy będziemy, tym więcej rewelacji na jego temat pojawi się w mediach. Niestety, większość z nich będzie można wrzucić do wspólnego kosza z napisem "Bzdury"... Jakiś czas temu polecałam książkę ks. dr. Grzegorza Strzelczyka pt. Teraz Jezus . Polecam ją nieustannie :) Ale jak wiadomo, trzeba się rozwijać. Tym razem pod rozwagę poddaję pozycję niemieckiego teologa, biblisty i egzegety - Joachima Gnilki. Na początku zaznaczam, że jest to książka niejednorodna. Mniej więcej połowę rozdziałów pochłonęłam w zastraszającym tempie, czując się tak, jakbym czytała dobrą powieść sensacyjną. Druga połowa okazała się być mniej absorbująca. Spieszę z wyjaśnieniem, co, według mnie, mogło być tego przyczyną. Po pierwsze życie Jezusa z Nazaretu to zdecydowanie opowieść sensacyjna. Co więcej, całkowicie prawdziwa opowieść. I to właśnie te fragmenty, które ukazują koloryt ówczesnego świata - charakterystykę stronnictw politycz...

Czy to prawda, że trzy równa się jeden?

Obraz
Trudno byłoby mnie posądzać o nadmierne zainteresowanie matematyką. To też nie o matematyce będę pisać. Będę pisać o Trójcy Świętej. A dokładniej będę pisać o książkach zajmujących się tym zagadnieniem, bo sama się na tym znam raczej nieszczególnie. A sprawa jest fascynująca. I jakoś z funkcjonowaniem człowieka związana. Książki będą różne, nowsze i starsze, grubsze i cieńsze, bardziej zaawansowane naukowo i takie całkiem popularne. Na początek teksty źródłowe (tak, tak, brzmi strasznie). Muszę jednak powiedzieć, że cały mój (i to chyba nie tylko moje doświadczenie) strach uleciał po przeczytaniu kilku stron tych wiekopomnych dzieł. Dzieła to są, niewątpliwie, ale autorzy byli ludźmi raczej krewkimi, energicznymi i całkiem sprawnie korzystali z ironii i sarkazmu! O Trójcy Świętej (wyd. Znak 1996) Podtrzymuję zdanie jakoby, zdecydowanie, nie była to książka dla każdego. Ale nie znaczy to, że jest to książka dla teologów i nikogo więcej (zawiera komentarz i przypisy, trudniejsze m...

Kto spotyka Jezusa, spotyka judaizm - Na kończący się Dzień Judaizmu

Obraz
Mam takie poczucie, że po opublikowaniu moich spostrzeżeń nikt (albo prawie nikt) się na opisywaną książkę, mówiąc kolokwialnie, nie rzuci. Więcej, gdybym tej pozycji nie dostała do rąk własnych (mniemam, że z okazji Świąt Bożego Narodzenia) to, być może, nigdy bym o niej nie usłyszała. Zatem dlaczego postanowiłam, mimo wszystko, coś o nie napisać? Otóż, 16 stycznia (w właściwie 17. - w wigilię rozpoczęcia tygodnia modlitw o jedność chrześcijan, ale w tym roku, w ten dzień wypadł akurat szabat) obchodzony jest w Kościele katolickim XVII Dzień Judaizmu , który gdzieniegdzie trwa nawet cały tydzień. Lud wierny jest podzielony jeżeli chodzi o uznawanie sensowności organizowania takich wydarzeń. Lud wierny czasem nie ma wiedzy albo myśli, że ma jej wystarczająco dużo, aby się ustosunkować do tego zjawiska. Lud wierny, w mojej osobie, czasem sam nie wie co myśleć i nie potrafi osądzić czyje argumenty bardziej do niego trafiają... Głównie z tego powodu (poznawczego) bardzo się ucieszyłam, ...

Jak chodzić na Mszę i nie stracić wiary - Nicola Bux

Obraz
Jednocześnie sianie defetyzmu (chodzenie na mszę grozi utratą wiary!) i głoszenie nadziei (można temu zaradzić!). Książka powstała z głębokiego przekonania, że nieprzestrzeganie prawa liturgicznego, wprowadzanie niewłaściwych „nowości”, wpływa na osłabienie wiary uczestników Mszy św., na rozluźnienie ich duchowej więzi z Kościołem, a nawet w niektórych wypadkach może prowadzić do utraty wiary. Brzmi groźnie. Ale nawet jeżeli nie jest aż tak źle to nie znaczy, że jest dobrze. I o to chodzi autorowi, żeby nie popaść w bylejakość, nie zanudzić wiernych na śmierć i pamiętać o tym, że liturgia to jest sacrum w czystej postaci. Dlatego też najpierw możemy przeczytać o aktualnym stanie rzeczy, dowiedzieć się jakie są tego przyczyny oraz zapoznać się z proponowanymi działaniami, które mają uzdrowić sytuację. Następnie rozdziały o miejscu Eucharystii w Kościele i rozwoju nauczania o liturgii, teologii Eucharystii i kapłaństwie przybliżają krótko historię tych zagadnień. Na koniec autor poda...

Ach! W tym Poznańskiem... - Edward Pieścikowski

Obraz
Dobrze wiedzieć gdzie się mieszka. Jeszcze lepiej być z tego faktu dumnym. A najlepiej to zdawać sobie sprawę dlaczego. Można dlatego, że to kolebka państwowości polskiej na przykład. Ale to takie banalne, że warto szukać dalej i głębiej, do kultury literackiej się dokopując chociażby :) Może odstraszać fakt, że to praca profesora uniwersytetu, ale po przeczytaniu wstępu strach mija bo to na prawdę świetna pozycja o literatach w XIX, pobycie w Wielkopolsce Mickiewicza, Słowackiego, Kasprowicza i Przybyszewskiego. Związkach z Poznaniem Sienkiewicza, Konopnickiej, Prusa... W książce zostało zawarte życie kulturalne poznańskiego w pigułce. Pochłonęłam ją w zastraszającym tempie. Oprócz zebrania wiadomości o czasopismach, drukarniach i księgarniach na terenie Poznania i okolic można znaleźć w niej takie smaczki jak opis skandalu na deskach teatru, kiedy to aktorka Helena Kirkorowa (występująca pod panieńskim nazwiskiem Majewska), chcąc poruszyć swego kochanka Władysława Syrokomlę (Lud...

Ukryty strumień - Ronald Knox. Obrona wiary, silne argumenty.

Obraz
Kiedy ktoś zadaje nam pytanie, na które nie umiemy dać odpowiedzi czujemy się co najmniej głupio. Ale kiedy pada pytanie i wiemy o tym, że można na nie (całkiem przekonująco) odpowiedzieć, wierzymy głęboko, że tak właśnie jest, z całym przekonaniem moglibyśmy bronić swojego stanowiska, ale brakuje nam argumentów to już jest wstyd i hańba. Właśnie z myślą o takich sytuacjach ks. Knox prowadził cykl wykładów. Można je nazwać apologetycznymi (broniącymi wiary) albo po prostu uczącymi logicznego myślenia w kontekście wiary. Skłaniała bym się ku tej drugiej opcji, gdyż autor jakby mówił przez nią czytelnikowi: uspokój się, opanuj chęć budowania stosów, okiełznaj oburzenie i gorliwość nieustraszonego obrońcy wiary i pomyśl jakby tu kulturalnie przedstawić swoje stanowisko, tak aby Twoja wypowiedź była logiczna i spójna . I muszę powiedzieć, że wykłady te robią wrażenie. Człowiek czyta i myśli sobie: to przecież wszystko jest takie oczywiste... A kim był Ronald Knox? Urodził się w 1888 rok...

Święci się nie skarżą. Dojrzałość ludzka na przykładzie św. Josemarii Escrivy

Obraz
Josemaria Escriva? Może nie każdy słyszał. Opus Dei? Wystarczą te dwa słowa, aby pojawiło się mnóstwo skojarzeń. Nie najbardziej pozytywnych najczęściej, niestety. Muszę przyznać, że nie przypuszczałam, że przeczytanie jednej książki może aż tak zmienić czyjeś zdanie. I nigdy bym chyba nie powiedziała, że będzie to akurat ta książka. Wiadomo, że skoro ją kupiłam i postanowiłam przeczytać to w jakimś konkretnym celu. Bardziej z ciekawości i może, żeby upewnić się, że niechęć do założyciela Opus Dei jest słuszna. Spodziewałam się naciągania faktów, kolorowej laurki i peanów na cześć. Tego jednak nie znalazłam. Powiem więcej, zaczęłam myśleć o Josemarii Escrivie z niespotykaną u mnie sympatią. Nie bacząc na sceptycyzm wobec wszelkiej cudowności i dystans do oficjalnie zatwierdzonej świętości muszę stwierdzić, że Josemaria to postać wyjątkowa oraz wycofać się z opinii jakoby jego kanonizacja nie była trafiona. Otóż właśnie kanonizacja, dzięki temu aktowi sprawa powinna być prosta. Roma...

Pius XII wobec Hitlera - Michael Hesemann

Obraz
Czytałam kiedyś książkę o podobnym tytule. Brzmiał on dokładnie: Papież Hitlera . I książka ta była beznadziejna, pozbawiona profesjonalizmu i pełna przekłamań oraz błędów merytorycznych. Od tamtej pory (2007 roku) trzymałam się z dala od wszystkiego co traktowało o Piusie XII, tak na wszelki wypadek. Ale... Trafiłam na wyprzedaż i stwierdziłam, że najwyżej stracę 10zł. Okazało się jednak, że był to bardzo dobry zakup. Dlaczego? Otóż, przede wszystkim autor opiera się (w miarę możliwości) na dokumentach, listach, zdjęciach, wspomnieniach, notatkach. Czyli od razu, można powiedzieć, staje się wiarygodny. Poza tym wytyka błędy twórcy wyżej wspomnianej pozycji pt. Papież Hitlera , czym potwierdził moje wcześniejsze spostrzeżenia, a dodatkowo poparł je dowodami. Zasadniczo książka opowiada historię Eugenia Pacellego. Poznajemy tego wysokiego, chłodnego człowieka jako nuncjusza apostolskiego w Niemczech, watykańskiego dyplomatę, który żyje w jednym kraju z Adolfem Hitlerem. Poznajemy szc...

Siostra Faustyna. Biografia Świętej - Ewa K. Czaczkowska

Obraz
Nastały czasy kiedy coraz mniej dziwimy się spotykając osobę noszącą imię Faustyna. Jestem przekonana, że każdy widział choć przez chwilę i mimowolnie obraz zwany popularnie "Miłosierdzia Bożego", większość z nas ma gdzieś schowaną po szufladach jego małą reprodukcję wręczoną przez katechetkę/księdza/babcie/ciocie z okazji komunii, bierzmowania albo zupełnie bez okazji. I jakoś tak to wszystko wpisało nam się w krajobraz religijny Polski. Ot, nic nadzwyczajnego: jakaś siostra w czarnym habicie, Jezus na obrazie, modlitwa, święto kościelne. Ale czy to nie byłoby całkiem bezsensowne i nielogiczne gdyby na milionach obrazków na całym świecie ktoś umieścił portret zupełnie przypadkowej osoby? Jak można się domyślić osoba nie jest przypadkowa. Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że jest wybrana z premedytacją. Przez kogo? Jak to zwykle ze świętymi bywa, przez Boga. Książka zatem już od samego początku traktuje o czymś niezwykłym, życiu świętej, której życie miało wpłynąć n...

Fabryka świętych - Kenneth L. Woodward

Obraz
Fabryka świętych. Co to w ogóle za określenie? Czyżby istniał jakiś kołchoz, w którym tworzy się idealnych kandydatów, po czym pilnuje się, aby swoje życie przeżyli w sposób doskonały aby na koniec stworzyć ich idealną biografię? No dobra, bez przesady. Wiadomo nie ma takiego miejsca. Ale oczywistym jest też, że święci sami się nie wypromują. Przede wszystkim dlatego, że nie żyją. A gdyby nawet ktoś próbował zacząć jeszcze za życia to raczej wielkich szans nie ma. Ewidentny brak pokory zamknąłby mu drogę na ołtarze. Jeśli więc nie sami zainteresowani to kto podejmuje decyzję o tym kto zasłużył, kto nie a kto jeszcze musi poczekać? O tym właśnie jest ta książka. Żeby było ciekawiej autor nie poprzestał na opisaniu procedur, instytucji, urzędów, wymagań, potrzeb i dokumentów. Oczywiście zawarł te wszystkie informacje, ale uczynił to posługując się konkretnymi przypadkami. Dostał pozwolenie na przeczytanie i zanalizowanie akt spraw zakończonych i trwających. Szczególnie ciekawią te, ...

Seria "Wielcy Ludzie Kościoła"

Obraz
To taka seria, którą Wydawnictwo WAM (jezuickie Wydawnictwo Apostolstwa Modlitwy) publikuje od 2000 roku. I pewnie długo jeszcze będzie publikować. Bo Wielcy Ludzie Kościoła to nie tylko święci (a jeśli już święci to niekoniecznie nudni i unoszący się centymetr nad ziemią). To także heretycy, schizmatycy, władcy świeccy (którzy niekoniecznie odznaczali się heroicznością cnót), naukowcy, teologowie, papieże (dopisek ten sam co w wypadku władców świeckich) i inni. Idea jaka przyświeca serii to pokazanie, w miarę możliwości, wszystkich ludzi, którzy swoim życiem, działaniem, postępowaniem, światopoglądem, przekonaniami zmieniły obraz Kościoła, sprawiły, że zajęto się pewnymi kwestiami, powrócono do zapomnianych wartości lub po prostu przyczyniły się do rozprzestrzeniania się chrześcijaństwa. Każda część to mała książeczka. Dlatego ta seria idealnie spełnia wymagania kogoś, kto chciałby dowiedzieć się czegoś na temat jakieś osoby, nie do końca wierzy Wikipedii a nie chciałby czytać w t...

Jezus z Nazaretu cz. 1 - Joseph Ratzinger (Benedykt XVI)

Obraz
Właściwie to ta książka ma już swoje lata. Zbierałam się do przeczytania jej od liceum, kiedy to pierwszy raz miałam z nią do czynienia. Zachwyciła mnie (naprawdę!) prostota przekazu. Zdaję sobie sprawę, że dla wielu przejrzystość i jasność treści książki oraz osoba obecnego papieża mają ze sobą niewiele wspólnego, ale ta pozycja nie jest typowo naukowym wywodem. Zresztą pewnych spraw nie da się już bardziej uprościć. Kiedy rozpoczęłam studia co jakiś czas napotykałam ludzi pogrążonych w lekturze Jezusa z Nazaretu , którzy później wypowiadali się o niej entuzjastycznie, mówiąc, że mądrego mamy papieża. Recenzje i opinie w Internecie były podzielone. Więcej było tych pozytywnych, nie wiem tylko, czy faktycznie książka zrobiła na czytelnikach takie dobre wrażenie, czy po prostu niektórzy wstydzili się przyznać, że jej nie zrozumieli lub, że nie przypadła im do gustu. Zapadły mi w pamięć trzy opinie. Pierwsza zawierała zaledwie jedno słowo: trudna . I z nią muszę się zgodzić. Jednocześn...

Bóg filozofów i Bóg Jezusa Chrystusa - bp Marek Jędraszewski

Obraz
Czytanie idzie mi nie najlepiej. Przygotowania do obozu i dylemat dotyczący wyboru drugiego kierunku studiów doskonale zajmują mi czas wolny. Dlatego dzisiaj jeszcze jedna lektura filozoficzna. To taka niepozorna książeczka, do której zabierałam się dość długo. Długo jak na możliwości jakie miałam. Gdyż pozycja ta wydana w tym roku pojawiła się w bibliotece w kwietniu, o ile dobrze pamiętam, a egzamin odbył się w połowie czerwca. Leżała sobie spokojnie na parapecie i czekała na odpowiedni moment. Na pierwszy rzut oka jest ona w pewnym sensie podobna do poprzednich książek tego autora, które czytałam, aby przygotować się do egzaminu, gdyż ma formę krótkich esejów, przemyśleń, rozważań. W każdym razie nie jest do szpiku kości naukowa i można ją czytać bez strachu, że nie zrozumie się połowy wywodu. Co nie oznacza, że autor takowych nie ma na swoim koncie, ma i właśnie tego się obawiam, że przyjdzie moment, w którym będę musiała po nie sięgnąć... ;) Pokrótce: książka dzieli się na ...

Edyta Stein: filozof i łaska wiary - bp Marek Jędraszewski

Obraz
Niby lektura a zaciekawiła mnie. Do tego stopnia, że przeczytałabym ją nawet gdyby to nie było konieczne (jeśli tylko dowiedziałabym się o jej istnieniu). Jak sam tytuł mówi, książka traktuje o Edycie Stein. Po tytule można też byłoby spodziewać się też wykładu poglądów filozoficznych głównej bohaterki. Nie tym razem. Strasznie fascynuje mnie podejście bp Jędraszewskiego, który najpierw analizuje dogłębnie życiorys filozofa, aby potem wyciągnąć z niego odpowiednie wnioski i, bardzo często, zrozumieć lepiej jego poglądy. Książka ta jest więc trochę biografią, trochę opisem duchowej drogi, trochę pozycją filozoficzną. I te elementy pięknie się równoważą. Autor jest wybitnym filozofem a do tego ma zacięcie historyczne (to jest pewne, nie każdy napisałby liczące ponad 1000 stron opracowanie na temat biskupa Baraniaka ). Najbardziej przemówiły do mnie rozdziały poświęcone korespondencji jaka nawiązała się pomiędzy Romanem Ingardenem a Edytą Stein. Ingarden, tak jak Stein był uczniem Hu...

Bóg: życie i twórczość - Szymon Hołownia

Obraz
Treść tej książki została opisana na różne sposoby i ujęta z wielu stron. A pan Hołownia jest coraz bardziej rozpoznawalnym autorem. Prawie każdy wielbiciel czytania, o nim i o jego książkach słyszał cokolwiek. Z ciekawości i sympatii to autora przeczytałam poprzednie pozycje, więc i po tę sięgnęłam i z maleńkim opóźnieniem przeczytałam. Wiadomo porywanie się na tworzenie biografii Boga odrobinę wykracza poza normalne ludzkie zachowania. Takie postawienie i zaprezentowanie sprawy bardzo ładnie powiększa grono potencjalnych czytelników, robi odpowiednie wrażenie i nawet trochę szokuje. Pięknie, nic tylko sprzedawać książki. Otwiera się więc takową i nie znajduje się nic (no, prawie) czego można by się spodziewać po biografii Boga. Szkoda. Bo najpierw trzeba było przeczytać tudzież posłuchać wypowiedzi samego autora, który stwierdzając, że w czasie jej pisania wjechał na tzw. rondo poznawcze raczej nie ogłasza powstania nowej teorii, religii czy treści prywatnego objawienia. Jest po p...

Kościół w burzliwych czasach - Alfons Józef Skowornek

Obraz
Kiedy mam mało czasu a chcę powiedzieć coś o tej książce z reguły używam sformułowania: to ta książka, w której autor udowadnia, że kobiety powinny być diakonami stałymi. Niekiedy potem dodaję (aby uspokoić rozmówcę), że nie posiada ona Impripmatur tudzież nihil obstat . Nie ma zatem błogosławieństwa władzy duchownej... Wychodząc z założenia, że książek nie należy się bać, a może trochę też dlatego, że nie szczególnie zwracałam uwagę na odpowiednie pozwolenia i aprobaty, postanowiłam włączyć ją do bibliografii we wspomnianej już pracy semestralnej. Niestety z braku innego narzędzia wszystkie potrzebne fragmenty zaznaczałam długopisem, w dodatku w rytm "pędzącego" pociągu relacji Przemyśl - Poznań (tak, to ten sam pociąg co w reklamie jakiegoś środka farmakologicznego, który ma działać aż do Krakowa!). W wyniku czego została oszpecona (ale tylko trochę, gdyż okazała się prawie całkowicie nie przydatna przy pisaniu pracy). Za to okazała się ciekawa. Nie tylko z powodu teo...

Czy poza Kościołem nie ma zbawienia? - Franciszek Longchamps de Bérier

Obraz
Pytanie na czasie. Kiedy ekumenizm i dialog międzyreligijny to sprawy całkowicie naturalne formuła, że poza Kościołem nie ma zbawienia wydaje się być niepotrzebna. Skąd się wzięła, jak ewoluowała i czy w dzisiejszym świecie ma jeszcze rację bytu? Książka przeczytana trochę z konieczności w ramach przygotowania do pisania pracy semestralnej na temat tego, czy Kościół jest nam potrzebny do zbawienia, jednak nie był to czas stracony. Warto czasem przyjrzeć się pewnym kwestiom, co do których nie mamy pełnej wiedzy a z wielu stron atakują nas różnorakie opinie na ich temat. Autor we Wstępie przypomina, że: Tradycja nie pozostawia żadnych wątpliwości odnośnie do znaczenia przytoczonej formuły. Liczni Ojcowie Kościoła wielokrotnie i dobitnie przypominali, że „poza Kościołem nie ma zbawienia”. Formułę tę przez wieki powtarzał i potwierdzał Urząd Nauczycielski. Ostatnio również Sobór Watykański II – ujmując ją w formie pozytywnej – pouczył, że pielgrzymujący Kościół jest konieczny do zbawien...

Historia Kościoła Katolickiego t. 2 - Marian Banaszak

Obraz
Sesja zakończona w mistrzowskim stylu. Przyszła pora na prezentację tego co w zdawaniu egzaminów może być przydatne. Muszę przyznać, że stopień ciekawości przeczytanych książek pozytywnie mnie zaskoczył. Niektóre pozycje mogą zainteresować nawet kogoś kto na co dzień nie preferuje książek o tej tematyce. Może akurat ten podręcznik nie zachwyci nikogo poza wielbicielami historii a i tych nie do końca pewnie zadowoli. Tom 2 przeznaczony został w całości na omówienie średniowiecza. Warto jednak zaznaczyć, że w tym wypadku ostatnie wydarzenie zaliczane do tej epoki to wystąpienie Marcina Lutra (1517). Według niektórych bowiem to w tym momencie rozpoczynają się czasy nowożytne w Kościele Katolickim, inni natomiast wyznaczają granicę, tak jak w historii powszechnej, na odkrycie Ameryki (1492), upadek Konstantynopola (1453) lub wynalezienie druku (1450). Przestrzeń czasowa nie jest zatem duża, ale biorąc pod uwagę, że w tezach egzaminacyjnych znalazło się zagadnienie: papieże renesansu trz...

Etyka: Dramat życia moralnego - Piotr Jaroszyński

Obraz
Idąc za ciosem prezentuję ostatnią (mam nadzieję, że na wieki wieków ostatnią) książkę o tematyce etycznej. Oczywiście w miarę potrzeb, chęci i ciekawości zaglądać będę do takowych pozycji, ale z przeświadczeniem, że nikt mnie z tego nie będzie egzaminował. Tytuł, można powiedzieć, wstrząsający. Spodziewać można się wszystkiego. A w środku... podręcznikowy, szkolny wykład klasycznej etyki w wykonaniu Arystotelesa i św. Tomasza z Akwinu. To po prostu książka zatwierdzona przez ministerstwo do użytku w szkołach średnich. Nie znaczy to, że jest zła i niedobra. Zwyczajnie żadnych nowości, rewelacji i szalonych teorii w niej nie znajdziemy. Za to dobre, porządne, przejrzyste opracowanie podstaw etyki dla początkujących adeptów tej dziedziny. Autor omawia po kolei najważniejsze problemy od zawsze nurtujące człowieka: dobro-cel, byt moralny, decyzja, cnoty (roztropność, umiarkowanie, męstwo, sprawiedliwość), koncepcja eudajmonizmu, prawo naturalne, moralność a religia. Efekt końcowy ze...