Posty

Wyświetlam posty z etykietą Wydawnictwo Literackie

Autobiografia - Joachim Badeni, Artur Sporniak, Jan Strzałka

Obraz
Wydaje mi się, że jeśli ktoś przeczyta cokolwiek autorstwa ojca Badeniego to będzie chciał więcej. I zapragnęłam więcej, wypożyczam więc regularnie z biblioteki wszystko co współtworzył ten znany dominikanin. Jeśli ktoś miał styczność z wywiadami z ojcem Joachimem na pewno słyszał o rumuńskiej narzeczonej, ale tym razem dowie się o niej więcej, wie o młodzieńczych szaleństwach Kazimierza Badeniego, lecz teraz pozna więcej szczegółów, pamięta z pewnością opowieść o nowicjacie w Anglii, w tym wypadku też się nie zawiedzie. Jednocześnie nie jest to zbiór ciekawostek z życia dobrze urodzonego pół Polaka, pół Szweda, który lubił się zabawić a potem wstąpił do zakonu i tam robił furorę wśród młodzieży (a w szczególności kobiet, których się nie bał i namawiał do tego innych zakonników). Jak sam zainteresowany mówił, biografia (i cała historia) poskładana z samych faktów i dat jest zwyczajnie nudna. Dlatego każdy szczegół w tej książce ma sens i został wyjawiony z konkretnego powodu. Od ...

Boskie oko, czyli po co człowiekowi religia - Joachim Badeni, Jan Andrzej Kłoczowski, Artur Sporniak, Jan Strzałka

Obraz
To zdecydowanie nie jest książka jak książka. Ja byłam zafascynowana i wydaje mi się, że każdego może przekonać, że rozmowy o religii nie muszą być nudne, trudne i niezrozumiałe. Przede wszystkim uderzyły mnie wszechobecne odwołania do filozofii i teologii, literatury, własnych doświadczeń. W tym wywiadzie nie ma miejsca na stwierdzenia typu: Tak mówi Kościół, tak masz robić nie dyskutuj! . Tu właśnie chodzi o dyskusję i to jaką! Dwaj dziennikarze postanowili poważnie porozmawiać z dwoma zakonnikami. Co z tego wyszło? Coś niesamowitego. Bo dziennikarze niewyobrażalnie dociekliwi i niebojący się zadawania trudnych pytań i poruszania kontrowersyjnych tematów. I do tego zakonnicy, dominikanie: ojciec Joachim Badeni (nieprzeciętny człowiek, z objawiającym się często w książce poczuciem humoru i dystansem do siebie) oraz ojciec Jan Andrzej Kłoczowski (profesor filozofii, prywatnie uczeń ojca Badeniego). A o czym rozmawiali? Nie zawaham się użyć tego stwierdzenia: o wszystkim. Ot, chocia...