Posty

Wyświetlam posty z etykietą reportaż

Zajrzeć za spiżową bramę

Obraz
To jest książka z serii takich, bez których naprawdę można żyć. Ale jeśli się ją jednak przeczyta to zyskuje się poczucie dobrze przeżytego czasu. Daleka jestem od ekscytacji, aczkolwiek cieszę się, że miałam przyjemność spotkać się z tego rodzaju literaturą. Włochy, lata 50., polski dyplomata z ramienia PRL-u, który przy okazji jest także pisarzem i dziennikarzem. Człowiek się interesuje. Intryguje go Kościół, ludzie Kościoła, ich wzajemne relacje, ich przywary i zalety. Chyba jednak trochę też fascynuje różnorodność, istnienie obok siebie geniuszu i przeciętności, nijakości i wyjątkowości. To, że Kościół potrafi być do bólu przyziemny i aż nienaturalnie odrealniony. Być może jest mu żal niektórych, a niektórymi być może gardzi. W każdym razie opisuje swoje wojaże i spotkania w dość ciekawy sposób. Momentami książkę czyta się jak dobrą powieść akcji, czasem nieco się ślimaczy. Dużym plusem jest wrażliwość autora w kwestii otoczenia, niekoniecznie jest ona klasycznym opisywaniem drze...

Last minute. 24h chrześcijaństwa na świecie - Szymon Hołownia

Obraz
Przychodzi taki moment w życiu człowieka, że odkrywa on, że jest odrębny od reszty świata. A potem orientuje się, że cały ten świat jest zupełnie od niego różny, do tego stopnia, że trudno człowiekowi tą inność przyjąć do wiadomości. Może pojawić się pytanie: i co z tego? Co ma z tym wspólnego Hołownia Szymon i jego najnowsza książka? Otóż, w moim odczuciu książka ta, właśnie na inności się opiera. To takie ciągnięcie za rękaw czytelnika z jednoczesnym mówieniem mu: popatrz poza Twoją dzielnicą, parafią, diecezją, nawet poza granicami Twojego państwa, też istnieje świat. I nie waż się nigdy stwierdzić, że ten świat jest gorszy od tego, który do tej pory znałeś... Proste? A pomyśleć, że autor mógł zwyczajnie latać sobie co jakiś czas w jakieś egotyczne miejsce, spotykać różnych ludzi, robić zdjęcia i się tym wszystkim nie podzielić. Naprawdę uważam, że byłaby to duża strata. Rozdział o koptyjce, która nawróciła się na chrześcijaństwo z islamu jest już sztandarowym przykładem tego c...

Wojna nie ma w sobie nic z kobiety - Swietłana Aleksijewicz

Obraz
Bardzo dobrze, że w wakacje zrobiłam sobie przerwę od literatury tematycznie związanej z moimi studiami. Choć pozostałam raczej przy pozycjach ciężkiego kalibru. Bo taką książką, niełatwą, jest dzieło Swietłany Aleksijewicz. Być może nie każdy posiada predyspozycje do czytania takich historii, pełnych krwi, okrucieństwa i zła w czystej postaci. Do patrzenia na wojnę oczami kobiet, w sposób emocjonalny, obrazowy, wyrazisty. Być może popełniłam błąd, że brałam tę książkę do tramwaju. Nie dlatego, że się nie godzi, ale ponieważ chyba nie raz zdarzyło mi się jęknąć z powodu opisów pobudzających wyobraźnię do tego stopnia, że wywoływało fizyczny ból. Oczywiście nie na każdego ta pozycja działa w ten sam, silny, sposób. Ale chyba nie jest to książka z kategorii tych, którymi można sobie zaszkodzić. Czy to ironia losu sprawiła, czy fakt, że wypowiedzi mężczyzn jest tam niewiele, że najbardziej w pamięć zapadła mi opowieść o żołnierzu. Chłopak z dobrego domu szczerze wyznaje, że był jednym ...

Fabryka świętych - Kenneth L. Woodward

Obraz
Fabryka świętych. Co to w ogóle za określenie? Czyżby istniał jakiś kołchoz, w którym tworzy się idealnych kandydatów, po czym pilnuje się, aby swoje życie przeżyli w sposób doskonały aby na koniec stworzyć ich idealną biografię? No dobra, bez przesady. Wiadomo nie ma takiego miejsca. Ale oczywistym jest też, że święci sami się nie wypromują. Przede wszystkim dlatego, że nie żyją. A gdyby nawet ktoś próbował zacząć jeszcze za życia to raczej wielkich szans nie ma. Ewidentny brak pokory zamknąłby mu drogę na ołtarze. Jeśli więc nie sami zainteresowani to kto podejmuje decyzję o tym kto zasłużył, kto nie a kto jeszcze musi poczekać? O tym właśnie jest ta książka. Żeby było ciekawiej autor nie poprzestał na opisaniu procedur, instytucji, urzędów, wymagań, potrzeb i dokumentów. Oczywiście zawarł te wszystkie informacje, ale uczynił to posługując się konkretnymi przypadkami. Dostał pozwolenie na przeczytanie i zanalizowanie akt spraw zakończonych i trwających. Szczególnie ciekawią te, ...

Głową o mur Kremla - Krystyna Kurczab-Redlich

Obraz
Na początek i na zachętę powiem, że po przeczytaniu każdej kolejnej strony tej książki utwierdzałam się w przekonaniu, że muszę pojechać znów do Rosji. Tym razem dalej i na dłużej. Po zapoznaniu się z poprzednią książką autorki ( Pandrioszka ) postanowiłam nie zwlekać i wypożyczyć książkę nowszą, aktualniejszą i chyba bardziej szokującą. Ty razem można przeczytać już nie tylko o wojnie w Czeczenii, ale o dalszych losach tej maleńkiej republiki, jej przywódców (co znamienne prawie wszyscy odeszli z tego świata w sposób daleki od śmierci naturalnej). Oprócz opisu czeczeńskiego krajobrazu i tradycji oraz kultury (tak ten naród ma kulturę i to o wiele starszą niż Rosjanie czy Polacy) autorka przybliża także wszystko co (przez rosyjskie władze) było wiązane z tzw. czeczeńskimi bandytami: wybuchy domów w Moskwie, atak terrorystyczny na teatr na Dubrowce i szkołę w Biesłanie. Ponadto stara się udowodnić, że za tymi akcjami stali wysoko postawieni urzędnicy państwowi i oligarchowie. A stan...

Obrzęd - Matt Baglio. Egzorcyzm, szatan, opętanie.

Obraz
Długo się wzbraniałam. Nie przepadam za taką tematyką. Owszem, przyjmuję istnienie świata duchowego i zła. Można powiedzieć: wierzę w to. Ale jak nie muszę to nie raczę się opisami egzorcyzmów. Horrorów też nie oglądam. Mimo wszystko postanowiłam przeczytać tę książkę. I jedno czego jestem pewna to to, że fani horrorów (oraz ci, którzy się ich panicznie boją) powinni się z nią zapoznać... A dlaczego? Bo warto się dowiedzieć, że to co można zobaczyć na ekranach telewizorów to w dużej mierze bujda i efekt wyobraźni scenarzysty. A sam egzorcyzm często wygląda jak standardowa wizyta u lekarza. Kolejka, numerek, poczekalnia, obrzęd, zapisy na następną wizytę. Doprawdy nic nadzwyczajnego. Chociaż czas trwania takiej duchowej kuracji może przerażać, kilka miesięcy, rok, dziewięć czy nawet czterdzieści lat... Książka Matta Baglio to reportaż opowiadający historię amerykańskiego księdza, który dopóki nie został mianowany diecezjalnym egzorcystą specjalnie nie zajmował sobie czasu na rozmyś...

Pandrioszka - Krystyna Kurczab-Redlich

Obraz
Wystarczyło, że tematem książki jest Rosja. Wiedziałam, że warto będzie ją przeczytać. Tak też było :) Smutna matrioszka, którą strach otworzyć. Istna z niej puszka Pandory. Tytułowa Pandrioszka . Taka jest Rosja. Mimo tego, że opisywane wydarzenia miały miejsce w latach 90-tych, niewiele się w niej zmieniło. Ot, więcej luksusowych aut na ulicy i więcej uprzywilejowanych grup, stojących ponad prawem. To o tyle wartościowa książka, że opowiada o czasach, które dla wielu są odległą przeszłością. Na przykład dla mnie. W czasie wojny w Czeczenii miałam około 5 lat. Niewiele więc mogę pamiętać, zwłaszcza, że od dziennika wolałam dobranockę... Ale zanim o wojnie. Książka zaczyna się od opisu codziennego życia w Moskwie. Niektórych moich znajomych pewnie oburzyły by warunki mieszkaniowe w standardowej moskiewskiej kamienicy. Nieprzyjemny zapach, brud, śmieci, mało przyjacielsko nastawieni sąsiedzi (w porównaniu z warunkami na dalekiej wsi, w części azjatyckiej Rosji to mimo wszystko luksu...

Bitwa o Monte Cassino - Melchior Wańkowicz. Książka jak trudne do zdobycia wzórze.

Obraz
Za czytanie jej zabierałam się długo. Minął rok, dwa, trzy lata i nic. Aż nagle przyszedł piękny lipcowy dzień, To książka z tych, których się nie sprzedaje, ale stawia na honorowym miejscu obok Pana Tadeusza i Potopu (Potopu nie posiadam, ale gdybym miała to sąsiadowałby z Monte Cassino właśnie :) ). Jak już wspomniałam książka zajmuje sporo miejsca. W każdym razie zrobiła na mnie wrażenie kiedy jeszcze byłam uczennicą szkoły podstawowej. Około 630. stron tekstu plus zdjęcia, wykaz poległych i indeks nazwisk mogą zniechęcić, ale nie powinny. Na początek proponuję przejrzenie fotografii, których jest naprawdę sporo. Odniosłam wrażenie, że one uczłowieczają wojnę. Z reguły wojna to coś co jest daleko lub wydarzyło się dawno, kilka stron w podręczniku i statystyki. A tu poszczególni ludzie, młodsi i starsi, szeregowi na równi z dowódcami. Są też krajobrazy zniszczonej w czasie walk okolicy, sceny z przygotowań do bitwy, życie codzienne w obozie. Potem nic tylko przejść do tekstu...

Ruski ekstrem - Boris Reitschuster i wspomnienia z podróży

Obraz
Przed wjazdem usłyszeliśmy: "Przestańcie chcieć zrozumieć to, co się wokół was będzie działo". Sens tych słów pojęłam dopiero kiedy do autokaru wsiedli strażnicy graniczni z nienaturalnie smutno - groźnym wyrazem twarzy, który jednocześnie miał wyrażać obojętność, litość i wyższość. "Tylko nie próbujcie się uśmiechać." - to prawda, życzliwość i dowody sympatii mogą tylko wzbudzić podejrzenia. Potem nie było lepiej. Rozkręcone do oporu kaloryfery na przełomie kwietnia i maja wyciskały z nas siódme poty. Temperaturę regulowaliśmy otwierając okno. Przepraszam, wyjmując okno z otworu, do którego było ono przymocowane za pomocą wbitych w ścianę gwoździ. Następnie wyłączyli prąd i w połowie budynku nie było światła, trzeba było kapać się po ciemku. Wodę można było ugotować jedynie stawiając przywieziony z Polski czajnik na kilku kocach położonych na nocnej szafce, ponieważ kontakty umieszczone były tuż pod sufitem. Gdziekolwiek się poruszaliśmy jechała za nami milicja,...