Posty

Wyświetlam posty z etykietą Hołownia Szymon

Niebo dla średnio zaawansowanych - Szymon Hołownia, Grzegorz Strzelczyk

Obraz
Są książki dobre. A dobre są dlatego, że dobrze, że są :) Choć w tym przypadku można ze spokojem stwierdzić, że mogło być lepiej. I nie twierdzę tak, bo posiadam nieograniczoną wiedzę na tematy tzw. ostateczne, ale dlatego, że dbałość o dobre przygotowanie pana Hołowni jest powszechnie znana. A i dorobek ks. dr. Strzelczyka robi wrażenie. Zwykle po przeczytaniu czegoś autorstwa Szymona Hołowni piałam z zachwytu albo przynajmniej byłam zadowolona z wyboru lektury, tym razem coś poszło nie tak. Ale co? Miałam wrażenie, że niebezpiecznie odchodzi się w niej od głównego tematu i krąży po bezdrożach. Może i zabawnych, ale w dużej mierze niewiele wnoszących do wiedzy czytelnika. Rozumiem, pierwotnie był to program telewizyjny, który rządzi się swoimi prawami, więc to może to jest przyczyną mojego niewielkiego (ale zawsze) niezadowolenia. Wracając do tego, że to dobra książka. Jest zapotrzebowanie na takie pozycje, gdyż ludzie interesują się tym co tajemnicze. A śmierć i "życie po śm...

Last minute. 24h chrześcijaństwa na świecie - Szymon Hołownia

Obraz
Przychodzi taki moment w życiu człowieka, że odkrywa on, że jest odrębny od reszty świata. A potem orientuje się, że cały ten świat jest zupełnie od niego różny, do tego stopnia, że trudno człowiekowi tą inność przyjąć do wiadomości. Może pojawić się pytanie: i co z tego? Co ma z tym wspólnego Hołownia Szymon i jego najnowsza książka? Otóż, w moim odczuciu książka ta, właśnie na inności się opiera. To takie ciągnięcie za rękaw czytelnika z jednoczesnym mówieniem mu: popatrz poza Twoją dzielnicą, parafią, diecezją, nawet poza granicami Twojego państwa, też istnieje świat. I nie waż się nigdy stwierdzić, że ten świat jest gorszy od tego, który do tej pory znałeś... Proste? A pomyśleć, że autor mógł zwyczajnie latać sobie co jakiś czas w jakieś egotyczne miejsce, spotykać różnych ludzi, robić zdjęcia i się tym wszystkim nie podzielić. Naprawdę uważam, że byłaby to duża strata. Rozdział o koptyjce, która nawróciła się na chrześcijaństwo z islamu jest już sztandarowym przykładem tego c...

Szymon Hołownia - Monopol na zbawienie

Obraz
Co za genialny pomysł na tytuł. Kwintesencja zarzutów kierowanych pod adresem Kościoła. Większość pretensji do tej instytucji sprowadza się do stwierdzenia: żeby księża nie mówili mi jak mam żyć (i żeby nie mieli tyle pieniędzy, ale w ostateczności kiedy się ode mnie odczepią to stan ich konta przestanie być aż tak ważny). Pewne jest, że takich przemyśleń w tej książce nie znajdziemy. W takim razie czego można się spodziewać? Powiem wprost: dobrej lektury, kilku informacji, paru odpowiedzi na ważne pytania. Prawdę mówiąc nie wiem (i wiedzieć nie będę) jakie wrażenie robi ta pozycja na kimś nie utożsamiającym się z Kościołem albo niewierzącym (tudzież wyznawcy innej religii), choć mocno mi się wydaje, że może ona zaintrygować i pobudzić do przemyśleń wielu, różnie myślących ludzi. Wydaje mi się też, że autor rozumie to, że nie każdy jest naukowcem, ale każdy ma prawo do wiedzy. Dobrze, że potrafi ją jasno przekazać. I szkoda, że tak rzadko można się spotkać z osobami, które nie spo...

Bóg, kasa i rock'n'roll - Szymon Hołownia, Marcin Prokop

Obraz
Nie mogłam się doczekać kiedy dostanę tę książkę w swoje łapki. Do tego stopnia, że zaczęłam ją czytać od razu po otrzymaniu przesyłki, nie zważając na inne pozycje czekające w kolejce. I co? Przede wszystkim za wcześnie się skończyła. I czy ten fakt świadczy bardziej o tym, że była arcyciekawa, czy bardziej o tym, że napisana jest prostym językiem i poruszane tematy nie są szczegółowo omawiane, nie jestem w stanie stwierdzić. Tak jak tego jaki główny cel jej przyświeca. Ponieważ autorzy nie przypisują sobie nieograniczonej wiedzy i nie chcą być postrzegani jako eksperci, nie jest to raczej książka napisana w celach edukacyjnych (choć można znaleźć kilka ciekawostek ;) ). Ani Pan Hołownia, ani Pan Prokop nie występują jako jedyny słuszny głos reprezentujący ludzi o podobnych poglądach (co nie oznacza, że nie bywają to taki uważani), nie jest to więc podręcznik dogmatyki. Żaden z Panów nie chce nikogo nawracać na siłę, zatem pozycja ta nie jest poradnikiem ani zbiorem dobrych rad gwara...

Tabletki z krzyżykiem - Szymon Hołownia

Obraz
Wiadomo Hołownia jest dobry. Pracowity, solidny, rzetelny. Jego książki są dowcipne kiedy trzeba, kiedy nie trzeba są poważne. Tłumaczy rzeczy skomplikowane tak, że ludzie rozumieją. Rozjaśnia trudne sprawy tym, którzy w oczach mają czarną magmę. Większość takie właśnie opinie słyszała. Ale żeby się tak zebrać w sobie i przeczytać to nie wszystkim się chce. A jak już się zachce to nie wiadomo od czego zacząć. Czytać chronologicznie, tematycznie czy według jeszcze innego klucza? Zasadniczo dla kompletnych laików akurat ta książka nie jest polecana (a odróżnieniu od Kościoła dla średnio zaawansowanych ). Dlaczego? Otóż, jak to się mówi, wymaga od czytelnika przygotowania i jakiejś (niewielkiej, ale zawsze) wiedzy. Trudno mi wyrokować, bo się interesuję tą tematyką. Ale myślę, że jeśli człowiek raz po raz pojawiał się na katechezie i przy okazji nasłuchiwał (o ile takowa się w ogóle odbywała) lub od czasu do czasu postanowił wysłuchać jednak niedzielnego kazania to bez obaw może po nią ...

Kościół dla średnio zaawansowanych - Szymon Hołownia

Obraz
To chyba nie miał być Kościół na wesoło. To miał być po prostu Kościół. Podany w trochę bardziej przystępnej formie. Książkę przeczytałam już dosyć dawno, ale dopiero teraz mogę porównać jej treść z realiami. I cóż mogę powiedzieć? Że jest genialna. Myślę, że dobrze by było gdyby każdy nazywający siebie katolikiem sobie ją przeczytał. Oczywiście nie jest to wyciąg z katechizmu. Porównałabym to bardziej do krótkiej instrukcji obsługi instytucji Kościoła. Każdy ma w swojej głowie kilka (ja mam akurat kilkaset) takich pytań, które zwyczajnie głupio zadać. Zwłaszcza jeśli jest się w mojej sytuacji a pytania dotyczą jak nic katolickiej wiary. Odpowiedzi na niektóre można znaleźć w Kościele dla średnio zaawansowanych . Osobiście przywiązałam się do definicji (niezwykle malowniczej!) katechetki . Wzruszyłam się wręcz, płacząc rzewnymi łzami podczas czytania. Ze śmiechu oczywiście. Choć po czasie przyszła smutna refleksja, że tu jednak nie ma się z czego śmiać, gdyż opisywane przypadki w...

Bóg: życie i twórczość - Szymon Hołownia

Obraz
Treść tej książki została opisana na różne sposoby i ujęta z wielu stron. A pan Hołownia jest coraz bardziej rozpoznawalnym autorem. Prawie każdy wielbiciel czytania, o nim i o jego książkach słyszał cokolwiek. Z ciekawości i sympatii to autora przeczytałam poprzednie pozycje, więc i po tę sięgnęłam i z maleńkim opóźnieniem przeczytałam. Wiadomo porywanie się na tworzenie biografii Boga odrobinę wykracza poza normalne ludzkie zachowania. Takie postawienie i zaprezentowanie sprawy bardzo ładnie powiększa grono potencjalnych czytelników, robi odpowiednie wrażenie i nawet trochę szokuje. Pięknie, nic tylko sprzedawać książki. Otwiera się więc takową i nie znajduje się nic (no, prawie) czego można by się spodziewać po biografii Boga. Szkoda. Bo najpierw trzeba było przeczytać tudzież posłuchać wypowiedzi samego autora, który stwierdzając, że w czasie jej pisania wjechał na tzw. rondo poznawcze raczej nie ogłasza powstania nowej teorii, religii czy treści prywatnego objawienia. Jest po p...