Posty

Wyświetlam posty z etykietą Instytut Wydawniczy PAX

Mysterium mortis. Człowiek w obliczu ostatecznej decyzji - Ladislaus Boros

Obraz
Książka o śmierci. Po prostu. Nie o umieraniu, nie o życiu wiecznym. Ale o tym jednym momencie, który jednocześnie pojawia się w czasie i poza ten czas wykracza. Książkę otwiera taki oto fragment: Znasz to zdanie: "Trzeba dziewięciu miesięcy, żeby stworzyć człowieka, wystarczy jeden dzień, żeby go uśmiercić". Wiemy o tym oboje, jak tylko każde z nas może wiedzieć... Posłuchaj, May: nie dość jest dziewięciu miesięcy, trzeba sześćdziesięciu lat, żeby stworzyć człowieka, sześćdziesięciu lat poświęcenia, woli i tylu... tylu innych rzeczy! A kiedy ten człowiek dojrzeje, kiedy już nie będzie w nim śladu dziecka ani młodzieńca, kiedy naprawdę będzie człowiekiem, nadaje się tylko do śmierci. Smutne, przerażające, pozbawiające nadziei? Autor udowadnia, że absolutnie nie. Podstawowym założeniem jest stwierdzenie, że w śmierci człowiek staje się tak naprawdę człowiekiem, otrzymuje pełnię wolności i świadomości. Śmierć jest miejscem uprzywilejowanym, gdzie człowiek podejmuje decyzję...

Spotkania jasnogórskie - Jan Dobraczyński. Jak może (powinna?) wyglądać pielgrzymka do sanktuarium

Obraz
Kiedy pierwszy raz usłyszałam o Janie Dobraczyńskim raczej nie kojarzył mi się pozytywnie. Chociażby ze względu na wojnę ministra edukacji i posłów z opozycji dotyczącej szkolnych lektur. Wtedy nie podejrzewałam, że jego książki tak bardzo przypadną mi do gustu. Jak nie trudno się domyślić pozycja ta niewątpliwie opiera się na wątku religijnym, ale nie tylko to zadecydowało o mojej do niej sympatii. Z zasady nie dotykam się książek o sanktuariach, zwłaszcza maryjnych, po prostu to nie moja bajka. Ta książka przekonała mnie tym, że o miejscu świętym (Jasna Góra w Częstochowie) opowiada z perspektywy konkretnych osób a nie zbiorowości i tłumu, nie ma w niej niebezpiecznych uogólnień. Dodam też, że trudno w niej znaleźć masowe (w sensie płytkie, powierzchowne, okolicznościowe) formy pobożności charakterystyczne dla takich miejsc, cukierkowatość, pobożny lukier i to wszystko co może zniechęcać do ich odwiedzania (i czytania o nich). Raczej dominuje w niej cisza, spokój, atmosfera skupien...

Bitwa o Monte Cassino - Melchior Wańkowicz. Książka jak trudne do zdobycia wzórze.

Obraz
Za czytanie jej zabierałam się długo. Minął rok, dwa, trzy lata i nic. Aż nagle przyszedł piękny lipcowy dzień, To książka z tych, których się nie sprzedaje, ale stawia na honorowym miejscu obok Pana Tadeusza i Potopu (Potopu nie posiadam, ale gdybym miała to sąsiadowałby z Monte Cassino właśnie :) ). Jak już wspomniałam książka zajmuje sporo miejsca. W każdym razie zrobiła na mnie wrażenie kiedy jeszcze byłam uczennicą szkoły podstawowej. Około 630. stron tekstu plus zdjęcia, wykaz poległych i indeks nazwisk mogą zniechęcić, ale nie powinny. Na początek proponuję przejrzenie fotografii, których jest naprawdę sporo. Odniosłam wrażenie, że one uczłowieczają wojnę. Z reguły wojna to coś co jest daleko lub wydarzyło się dawno, kilka stron w podręczniku i statystyki. A tu poszczególni ludzie, młodsi i starsi, szeregowi na równi z dowódcami. Są też krajobrazy zniszczonej w czasie walk okolicy, sceny z przygotowań do bitwy, życie codzienne w obozie. Potem nic tylko przejść do tekstu...

Moc i chwała - Graham Greene

Obraz
Kupiłam na Allegro za śmieszne pieniądze (mniej niż 4 złote) egzemplarz z 1967 roku, po biblioteczny. Widać ktoś chciał się go szybko pozbyć. Ten na zdjęciu to najnowsze wydanie. Swoją drogą kierownik biblioteki mojego wydziału, który nam tę książkę polecił jest (moim zdaniem) największym fanem Greena w Polsce a na dodatek ma wszystkie 5 albo 6 polskich wydań tej pozycji. Co ciekawsze mimo, że Greene pisał prozę, którą można zakwalifikować do literatury religijnej, jego książki (a zwłaszcza Moc i chwała ) były chętnie i często drukowane w PRL - u. Dlaczego? To się za chwilę okaże... Głównym bohaterem książki jest ksiądz, ale to nie jest zwykły ksiądz. Mówią o nim "ksiądz - pijaczyna". Żeby było ciekawiej jest tchórzem, łajzą i cudzołożnikiem. W pewnym momencie mówi: popełniłem grzech nieczystości , a co najgorsze kocha owoc swojego grzechu, co nie pozwala mu wzbudzić w sobie żalu z powodu jego popełnienia. Akcja rozgrywa się w latach 30. XX wieku w Meksyku, w czasie p...

Wyznania zabójcy Ojca Świętego - Wojciech Hrehorowicz

Obraz
Tę książkę udało mi się wygrać w konkursie 52 cytaty , od razu po otwarciu zaczęłam czytać i skończyłam błyskawicznie, żałując, że była taka krótka... To jedna z tych pozycji, po przeczytaniu których nie wiem co powiedzieć, żeby przekonać znajomych do sięgnięcia po nią. Niestety stwierdzenie, że po prostu warto się z nią zapoznać , niewiele mówi, więc spróbuję napisać coś więcej. Głównym bohaterem jest lekarz, Józef Kowalski, nazywany dalej Józefem K., na pierwszy rzut oka człowiek nieprzyjemny, z którym dla własnego dobra lepiej nie utrzymywać kontaktów. Historia rozpoczyna się gdy ów lekarz dowiaduje się, że choruje na raka. Pokrótce, książka ma formę dziennika prowadzonego przez Józefa, w którym opisuje zdarzenia z przeszłości, które zaważyły na jego życiu, wpłynęły na jego sposób postrzegania świata i podejście do ludzi. Można wymienić tu chociażby śmierć synka, odejście żony, czy nieumyślne spowodowanie śmierci pacjentki. Ale Józef spisuje także na bieżąco zmiany jakie zachodzą ...