Posty

Wyświetlam posty z etykietą Ratzinger Joseph (Benedykt XVI)

Wszystko świadczy przeciwko pancernemu kardynałowi...

Obraz
Każde słowo wypowiedziane przez kard. Ratzingera zaprzecza nadanemu mu przydomkowi. Konserwatywny, stanowczy czy zdecydowany pasują do tego człowieka dużo bardziej niż przymiotnik pancerny . Problem, czy też pewna trudność, dotyczy jednak tego, na ile warto czytać wywiad z człowiekiem, któremu w międzyczasie trochę się w życiu pozmieniało... Bo, mimo iż Benedykt XVI nie należał do najbardziej wylewnych papieży to sympatię wiernych (i niewiernych ;) ) udało mu się zyskać. A pewnie i poglądy na niektóre sprawy zmienił. Prawdę mówiąc rażącej zmiany patrzenia na świat i oceniania różnych zjawisk nie zauważyłam, spotkałam się jednak z całkiem sympatycznym, mądrym i inteligentnym księciem Kościoła , który jednocześnie zupełnie odbiega od stereotypu księcia. Na początek Peter Seewald zadaje sporo pytań dotyczących życia osobistego, dzieciństwa, młodości oraz pracy w Kongregacji Nauki Wiary i kontaktów z ówczesnym papieżem, Janem Pawłem II. Potem następuje część dotycząca samego Kościoła i ...

Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść...?

Obraz
Dziś jest ten dzień. Po pierwsze - chwała Facebookowi i stronom typu fanpage różnej maści za przypomnienie. Po drugie - tak, to dziś przypada pierwsza rocznica abdykacji Benedykta XVI (który to jest papieżem, Jego Świątobliwością, ale Ojcem Świętym już nie - bo ten jest tylko jeden!). Pewnie nie tylko ja zastawiam się co nam zostało po Benedykcie XVI ? Pod wpływem tekstu (dostępnego po kliknięciu w link) doszłam do wniosku, że chyba wzrosło we mnie poczucie tego, że w Kościele panuje harmonia, porządek i umiłowanie tradycji. Nowoczesność, pęd ku innowacjom, przywiązanie do postępu to norma (którą i Kościół przyjmuje za swoją), tego nie trzeba szukać, to samo do człowieka przychodzi i męczy. A spokój płynący z nauczania papieży i jednocześnie zdecydowanie w dążeniu do prawdy jest tym co pociąga i daje wytchnienie. Wzdychając do "dawnych czasów" mam jednak świadomość, że 8 lat pontyfikatu Benedykta XVI nie było sielanką, nie było miodu i mleka płynących, nie było Idylli, Ar...

Franciszek, światło, wiara i śmierć

Obraz
Lumen fidei (łac. Światło wiary) jest pierwszą encykliką papieża Franciszka, zaprezentowaną 5 lipca 2013 roku w Watykanie. Jest to dokument pisany na cztery ręce , ponieważ prace nad nią rozpoczął jego poprzednik Benedykt XVI Encyklika Lumen Fidei to zaledwie 27 stron znormalizowanego maszynopisu, 15 tysięcy słów, około 100 tysięcy znaków ze spacjami. Niewiele. Można ją przeczytać za pośrednictwem Internetu, np. tutaj albo pobrać ją sobie za darmo stąd . Właściwie to chodziło mi o temat śmierci. A że ten tekst jest najświeższy to wybrałam ten. Bardzo mądre rzeczy można w nim znaleźć. Napisał go i Franciszek, i Benedykt XVI, nawet bardziej Benedykt. To widać, ale czuć też specyficzny styl aktualnego papieża. Bardzo ciekawa sprawa. Zwłaszcza, że wokół Franciszka zapanował szał medialny. Chyba dobrze było by wiedzieć co ten człowiek naprawdę myśli i głosi. W kwestii śmierci, głosi tak: Chrześcijanie, świadomi, jak wielki horyzont otwiera przed nimi wiara, nazywali Chrystusa prawd...

Mój brat, Papież - Georg Ratzinger, Michael Hesemann

Obraz
Można by pomyśleć, że sprawa dotyczy promowania siebie z wykorzystaniem sławnego brata. Bo, kto jak kto, ale Benedykt XVI do anonimowych osób nie należy. Ale za to nie znajduje się także wśród ludzi, których biografia jest powszechnie znana. A z drugiej strony, czy to skąd wziął się taki człowiek, który został papieżem nie wydaje się interesujące? Łącząc jedno z drugim (nieznajomość faktów z życia Benedykta XVI z jednoczesną ciekawością i popytem na takie informacje z pierwszej ręki) ksiądz prałat Georg Ratzinger wraz z Michaelem Hesemannem (niemieckim historykiem i publicystą) stworzyli książkę, będącą czymś niezwykłym. A kto naprawdę pomyślał, że jest to próba łatwej autopromocji ze strony papieskiego brata, ten jest w błędzie, gdyż ksiądz prałat jest wyjątkowo skromnym i nie lubującym się w zaszczytach człowiekiem. Z takich bardziej chwytliwych spraw to z pewnością warto wspomnieć o kwestii Hitlerjugend, Wermachtu i II wojny światowej - obok takich tematów trudno przejść obojętni...

Jezus z Nazaretu. Dzieciństwo - Benedykt XVI

Obraz
Jak to z tymi Aniołami było? Śpiewali czy mówili? Jezusa witały osioł i wół, czy ich tam w ogóle nie było? Im bardziej chrześcijaństwo stawało się oczywiste, im więcej wolności mieli wyznawcy Chrystusa, tym bardziej wnikliwie zaczynali analizować osobę (ach, zanim doszli do tego, żeby nazwać Go osobą upłynęło mnóstwo czasu!) Jezusa. I nic dziwnego, że także dzisiaj ludzie chcą wiedzieć jak to było. W obliczu wielu pytań i wątpliwości papież mówi: proszę bardzo, było tak a tak. Nie jest to pozycja pełna sensacji, nie wnosi nic nowego (zupełnie nic), ale za to ugruntowuje wiedzę, mam nadzieję, że prowokuje do myślenia i samodzielnego zajrzenia do Ewangelii. Być może zwrócenie uwagi na sposób przekazania informacji pasterzom przez Anioły czy liczby oraz rasy zwierząt przebywających w stajni, stanie się okazją do zrewidowania priorytetów: co jest w tym wszystkim istotne a co jest tylko pobożnym dodatkiem. Bez czego Wcielenie będzie nadal Wcieleniem, a co mogłoby tę prawdę wiary zniekszt...

Światłość świata - Benedykt XVI, Peter Seewald

Obraz
Nie będę oryginalna kiedy powiem, że wywiad ten nie jest jakoś szczególnie sensacyjny. Co nie znaczy, że jest zły, tudzież beznadziejny. Mówiąc krótko czytając go cieszyłam się, że ten człowiek jest papieżem. Po prostu. Wydana dwa lata temu książka nie straciła przez ten czas bardzo na aktualności. Oczywiście są rzeczy (takie jak pielgrzymka do Niemiec), które wtedy istniały tylko w planach a dziś mamy je za sobą. W dużej mierze jednak problemy, które poruszył Peter Seewald w rozmowie z papieżem są cięgle na czasie. Są bardzo medialne. Bo kto nie słyszał o molestowaniu dzieci przez księży? Albo o ekumenizmie, sekularyzacji, kryzysie finansowym czy zagrożeniach związanych z postępem cywilizacji? Mniej znaną, ale na pewno nie mniej zajmująca sprawą jest zdjęcie ekskomuniki z biskupów lefebrystów lub przebieg papieskich pielgrzymek. Pewnie niewiele osób nie zastanawiało się co o tym wszystkim sądzi sam papież, jak się ma jego opinia i stanowisko Kościoła do tego co przedstawiane jest j...

Jezus z Nazaretu cz. 1 - Joseph Ratzinger (Benedykt XVI)

Obraz
Właściwie to ta książka ma już swoje lata. Zbierałam się do przeczytania jej od liceum, kiedy to pierwszy raz miałam z nią do czynienia. Zachwyciła mnie (naprawdę!) prostota przekazu. Zdaję sobie sprawę, że dla wielu przejrzystość i jasność treści książki oraz osoba obecnego papieża mają ze sobą niewiele wspólnego, ale ta pozycja nie jest typowo naukowym wywodem. Zresztą pewnych spraw nie da się już bardziej uprościć. Kiedy rozpoczęłam studia co jakiś czas napotykałam ludzi pogrążonych w lekturze Jezusa z Nazaretu , którzy później wypowiadali się o niej entuzjastycznie, mówiąc, że mądrego mamy papieża. Recenzje i opinie w Internecie były podzielone. Więcej było tych pozytywnych, nie wiem tylko, czy faktycznie książka zrobiła na czytelnikach takie dobre wrażenie, czy po prostu niektórzy wstydzili się przyznać, że jej nie zrozumieli lub, że nie przypadła im do gustu. Zapadły mi w pamięć trzy opinie. Pierwsza zawierała zaledwie jedno słowo: trudna . I z nią muszę się zgodzić. Jednocześn...