Posty

Wyświetlam posty z etykietą Hrehorowicz Wojciech

Za późno - Wojciech Hrehorowicz. Grecka tragedia oparta na prawdzie

Obraz
Przeszło mi przez myśl pytanie: zabije mnie czy wzmocni ta książka? Decyzję o przeczytaniu jednak podjęłam szybko i bez wcześniejszego zastanowienia – i było to działanie całkowicie świadome. Bo gdybym się zaczęła zastanawiać obudziłby się we mnie instynkt samozachowawczy i... zapewne lenistwo. Przeczytałam i nadal żyję, czyli mnie nie zabiło. A czy wzmocniło? Oto jest pytanie! Ale najpierw kilka refleksji. Albo nie, raczej punktów zaczepienia, które z tą książką się kojarzą. Na początek niech będzie aborcja. Ta książka, według opisu, ma być głosem w dyskusji, ma traktować o miłości, niegodziwości i zabijaniu (stąd chyba moje obawy co do niej). Jak się okazało, niesłusznie lęka się czytelnik, autor poskąpił naturalistycznych opisów, medycznych odniesień, widoku tego czego człowiek spodziewał się uświadczyć w takiej pozycji. Zamiast narażać czytelnika na wzdryganie się, odwracanie wzroku, zamykanie oczu i różnego rodzaju odruchy fizjologiczne, autor (całkiem niepostrzeżenie) robi ...

Wyznania zabójcy Ojca Świętego - Wojciech Hrehorowicz

Obraz
Tę książkę udało mi się wygrać w konkursie 52 cytaty , od razu po otwarciu zaczęłam czytać i skończyłam błyskawicznie, żałując, że była taka krótka... To jedna z tych pozycji, po przeczytaniu których nie wiem co powiedzieć, żeby przekonać znajomych do sięgnięcia po nią. Niestety stwierdzenie, że po prostu warto się z nią zapoznać , niewiele mówi, więc spróbuję napisać coś więcej. Głównym bohaterem jest lekarz, Józef Kowalski, nazywany dalej Józefem K., na pierwszy rzut oka człowiek nieprzyjemny, z którym dla własnego dobra lepiej nie utrzymywać kontaktów. Historia rozpoczyna się gdy ów lekarz dowiaduje się, że choruje na raka. Pokrótce, książka ma formę dziennika prowadzonego przez Józefa, w którym opisuje zdarzenia z przeszłości, które zaważyły na jego życiu, wpłynęły na jego sposób postrzegania świata i podejście do ludzi. Można wymienić tu chociażby śmierć synka, odejście żony, czy nieumyślne spowodowanie śmierci pacjentki. Ale Józef spisuje także na bieżąco zmiany jakie zachodzą ...