Tajemnica starego browaru - Krzysztof Smura
Powiem wprost, jeżeli ktoś jest z Poznania to na niewiele się zda moja opinia. Po prostu dla poznaniaka to lektura obowiązkowa. A dla reszty świata? Dla reszty świata to jak już kto lubi. Przede wszystkim fabuła nie jest ani trochę zaskakująca (zwłaszcza kiedy zajrzy się do materiałów zamieszczonych na końcu książki), postaci nie są zbyt wyszukane, w ogóle takie sobie. Ale... ale trzeba zaznaczyć, że historia została zbudowana na faktach (autentycznych!) i przy okazji wyszlifowana i wzbogacona. Dlatego też podeszłam do pozycji z odrobinę przymkniętym okiem, bo trudno jest napisać coś ekstra, jeśli fabuła jest gotowa a trzeba dopisać dialogi i opisy przyrody. Do sedna. Chodzi o zbrodnię. Zabójstwo z zimną krwią. Co ważne w Poznaniu, w starym browarze (tak, tam gdzie teraz znajduje się centrum handlowe). Znajdują martwego, zimnego trupa w podziemiach. Lata 30. w pełni. Zagadkę starają się rozwiązać policjant i dziennikarz. Nie zabraknie wątku miłosnego. Pojawia się konflikt rodzinny. ...