Posty

Wyświetlam posty z etykietą kazania/konferencje

Kto spotyka Jezusa, spotyka judaizm - Na kończący się Dzień Judaizmu

Obraz
Mam takie poczucie, że po opublikowaniu moich spostrzeżeń nikt (albo prawie nikt) się na opisywaną książkę, mówiąc kolokwialnie, nie rzuci. Więcej, gdybym tej pozycji nie dostała do rąk własnych (mniemam, że z okazji Świąt Bożego Narodzenia) to, być może, nigdy bym o niej nie usłyszała. Zatem dlaczego postanowiłam, mimo wszystko, coś o nie napisać? Otóż, 16 stycznia (w właściwie 17. - w wigilię rozpoczęcia tygodnia modlitw o jedność chrześcijan, ale w tym roku, w ten dzień wypadł akurat szabat) obchodzony jest w Kościele katolickim XVII Dzień Judaizmu , który gdzieniegdzie trwa nawet cały tydzień. Lud wierny jest podzielony jeżeli chodzi o uznawanie sensowności organizowania takich wydarzeń. Lud wierny czasem nie ma wiedzy albo myśli, że ma jej wystarczająco dużo, aby się ustosunkować do tego zjawiska. Lud wierny, w mojej osobie, czasem sam nie wie co myśleć i nie potrafi osądzić czyje argumenty bardziej do niego trafiają... Głównie z tego powodu (poznawczego) bardzo się ucieszyłam, ...

Zanim kanonizacja.

Obraz
Do znudzenia powtarzane: przestańcie mi klaskać, zacznijcie mnie słuchać . Ale z drugiej strony, jak można nazywać swoim autorytetem osobę, o której się nic nie wie? Albo się wie niewiele, bo trzeba przyznać, że o Janie Pawle II trudno nie posiadać jakiejkolwiek wiedzy. I nie chodzi mi tu o akcję "wszyscy do encyklik", chociaż, nie oszukujmy się, encykliki wcale nie są takie długie, nudne i trudne w odbiorze. Bywają interesujące. A co najważniejsze, to często właśnie z nich wyciągane są cytaty, którymi jesteśmy zasypywani przy okazji świąt, uroczystości czy nawet wyborów parlamentarnych. Gdyby komuś przeszło przez głowę, żeby choć jeden dokument przeczytać (poza encyklikami są jeszcze adhortacje, listy, konstytucje, homilie i przemówienia) to polecam wersję "za darmo" - Zintegrowaną bazę tekstów papieskich . Jest też wersja "nie za darmo", tutaj faworytem wydaje się być wydawnictwo Znak , dzięki któremu można zostać posiadaczem ładnie i solidnie wydanyc...

Przemówić do Zacheusza - Tomáš Halík. Gdy ksiądz mówi do niewierzących

Obraz
Są ludzie, którzy szukają. Są ludzie, którzy szukają sensu życia. I czasem nawet szukają go w kościele. Często po cichu, nie rzucając się w oczy. Nie zadają swoich pytań nikomu. A oczekują odpowiedzi. I co? Przecież nie można ich tak zostawić, trzeba im tej odpowiedzi udzielić! Tym zajął się ksiądz Tomáš Halík - filozof i psychoterapeuta. W kościele, którego jest rektorem jako duszpasterz akademicki postanowił głosić kazania skierowane do współczesnych Zacheuszy (Zacheusz to ten, który wszedł na drzewo, żeby zobaczyć przechodzącego Jezusa, ale nie podszedł i nie zwrócił się do niego bezpośrednio - dlaczego? a bo ja wiem, wstydził się, bał się?). Ponadto pisał przemówienia okolicznościowe, wygłoszone z różnych okazji (np. adwentowego spotkania w czeskim parlamencie, chrztu, wesela, pogrzebu, pielgrzymki). Na końcu znajduje się esej na temat sztuki kaznodziejskiej, bardzo ciekawy. Kazania i przemówienia nie są sztampowe. To na pewno, ale też nie są niepokojąco zaskakujące. Bo chyba ta...

Wzywany czy niezwywany, Bóg się tutaj zjawi - Tomáš Halík

Obraz
Po przeczytaniu Nocy spowiednika stwierdziłam, że warto by było zapoznać się z resztą dorobku tego autora. Padło na wykłady, bo... książka była zapakowana w folię i niemożliwym było sprawdzenie jej zawartości w księgarni. Ale nic to. Okazało się, że to był jednak dobry wybór. Jak już wspomniałam jest to zbiór tekstów wygłoszonych przy różnych okazjach na europejskich uniwersytetach, m.in na Oxfordzie, w Berlinie, Cambridge, Akwizgranie, Paryżu, Moskwie, Wiedniu. A także w Warszawie i Lublinie. Co prawda studiuję dopiero od roku, ale bardzo bym chciała, żeby wszyscy wykładowcy prowadzili w podobny sposób zajęcia. Mimo, że tematyka nie jest łatwa i przyjemna to przekaz jest jasny i klarowny. Naprawdę czyta się przyjemnością. Pod warunkiem oczywiście, że kogoś te problemy interesują. Ksiądz Halik jest Czechem i to w tych tekstach widać. Często powołuje się na własne doświadczenia i sytuację społeczeństwa czeskiego, w czasach przed i po upadku reżimu komunistycznego. Mówi o Kościele w ...

Wyjdź do światła - Joachim Badeni, Judyta Syrek

Obraz
Przede wszystkim urzekła mnie okładka. W taki widok można wpatrywać się godzinami. Ale jak wiadomo nie ocenia się książki po okładce. Ważne jest też to co w środku :) A wewnątrz same cudności. Dosłownie i w przenośni (rym to tylko wypadek przy pracy). Dosłownie pochłonęłam ją w trzy godziny. Ale coś mi się wydaje, że jeszcze nie raz do niej zajrzę. To niewielka książeczka, wydana rok po śmierci autora zamieszczonych w niej tekstów, zawierająca także krótkie komentarze Judyty Syrek. Jest to po części biografia, choć bardzo specyficzna. Mało w niej dat, więcej zabawnych sytuacji, poważnych zdarzeń, decyzji, ważnych postaci. Posługując się językiem bardziej technicznym niż religijnym można określić ją jako instrukcję: "jak żyć po chrześcijańsku i nie zwariować". Albo też jak zostać mistykiem i pozostać normalnym :) Można też nazwać ją zbiorem refleksji na różne tematy. Każdy znalazłby w niej chyba coś dla siebie. Osobiście przypadły mi do gustu fragmenty mówiące o tym, ż...

Kiedy spadasz głową w dół - Rafał Skibiński OP

Obraz
Książka z biblioteki, kolejny "przypadek" kiedy zamierzam wypożyczyć coś innego niż to z czym w ostateczności z biblioteki wychodzę. Nie jest to co prawda taki rozrzut tematyczny jak kiedyś, ale nadal trudno mi trzymać się planu. Tym razem szukałam pozycji do bibliografii dyskursu scholastycznego o zasadności praktykowania spowiedzi usznej, napatoczyła się ta książka, więc wzięłam. Może a nuż się przyda. Kiedy spadasz głową w dół to zbiór tekstów, które nigdy nie miały być spisane, wydrukowane i wydane. Ich autorem jest o. Rafał Skibiński, tragicznie zmarły dominikanin. Mimo tego, że nie żyje już od ponad 20 lat jego kazania i konferencje tchną świeżością i ciągle są aktualne. Na okładce można przeczytać, że te teksty pomagają żyć. Mówią o Bogu w taki sposób, że człowiek zapomina o swoich ograniczeniach i bólach – czyta i chce iść dalej przez życie bez względu na to, co się wydarzy. . Myślę, że to jednak delikatna przesada, książka rozjaśnia wiele wątpliwości i zaskakuje ...