Posty

Inwestygator to brzmi dumnie!

Obraz
Dlaczego pokusiłam się o opisanie wszystkich części razem? Stylem się nie różną, główne wątki przewijają się w każdej z książek, autor ten sam, przeczytałam je jedna po drugiej, są równie wciągające i godne polecenia. Rzecz jasna, czymś się tam różnią, Kacper Ryx i tyran nienawistny był podobno pisany na kolanie, mnie osobiście bardziej naciągany i wydał się Kacper Ryx i król alchemików , ale to kwestia gustu. Pokrótce, Kacper Ryx jest podrzutkiem wychowanym przez ojca Rocha i cioteczkę Balcerową. Studiuje medycynę (w międzyczasie ją kończy i zaczyna praktykę lekarską). Mieszka w Krakowie, z początku w gospodzie u cioteczki, potem w swoim własnym domu. Marzy o szlachectwie (po co? w pewnością nie dla pieniędzy i pozycji), trafia na wojnę trochę przypadkowo, ma wielu dobrze urodzonych i wysoko postawionych przyjaciół. Na co dzień para się inwestygacją, można powiedzieć, że jest prywatnym detektywem. Tyle, że z woli króla. Bywa skuteczniejszy od służb miejskich i królewskich razem wz...

Znani. Doprawdy?

Obraz
Są takie postaci, które w dziejach naszego narodu wyjątkowo się wyróżniły. Są takie osoby, których osiągnięciami chętnie się chwalimy, jako Polacy. Wiadomo nie wszystkich intryguje to co nazywamy dziedzictwem narodowym, ale gdyby tak zajrzeć sławnym ludziom pod pierzynę - czasem nawet dosłownie! - to już co innego :) I na takie potrzeby odpowiada książka Znani {nie}znani . Autorzy tegoż wydawnictwa stawiają sobie takie oto pytania: - Jak powinniśmy mówić: Bolesław II Szczodry czy Śmiały? - Za co Jan Długosz krytykował polskich władców? - Komu oddał serce Mikołaj Kopernik ? - Kto rozśmieszał błazna Stańczyka ? - Co ma ziemniak do Jana III Sobieskiego ? - Dlaczego Stefana Czarnieckiego zwano niekiedy "bandytą”? - Czy Fryderyk Chopin przyprawiał kobiety o "drżenie łydek”? - Jakie okulary nosił Jan Matejko ? - Czy można nie lubić Henryka Sienkiewicza ? - Jak Maria Skłodowska-Curie zawstydziła profesorów Sorbony? - Komu Józef Piłsudski śpiewał piosenki? - Gdzi...

Nasza piękna Solidarność

Obraz
Czasem przychodzi chęć na poczytanie czegoś o ideałach. W dodatku ideałach, które zostały wprowadzone w życie. Padło na Solidarność . I to nie taką abstrakcyjną, daleką, obcą. Ale na tą całkiem bliską, konkretną i całkiem znajomą. Solidarność po poznańsku była mi właściwie nieznana aż do momentu kiedy kupiłam sobie jeden z numerów Kroniki Miasta Poznania . Można w nim znaleźć chyba wszystko o co chciałoby się zapytać. Począwszy od powstania, przez stan wojenny, po czasy współczesne. Znajdują się w nim opracowania historyczne, wspomnienia, analizy oraz zdjęcia i skany dokumentów. Można się dowiedzieć co działo na się Uniwersytecie, w Fabryce Maszyn Żniwnych, w popularnym Cegielskim , jak funkcjonował PZPR w Poznaniu i jakie działania podejmowała poznańska prokuratura wobec Solidarności . To może wydawać się nieciekawe. Przez moment przeszła mi taka myśl przez głowę, że nie warto czytać. Ale po lekturze jestem przekonana, że dzięki tej książce dowiedziałam się wielu interesujących ...

Szkaplerz wandejski - Halina Popławska

Obraz
Wandea, czy jak kto woli Vendée. 170 000 zabitych, powstanie rojalistyczne w obronie króla i religii, hasło Dieu le Roi . Na to wszystko poświęconych jest: pół strony w podręczniku do historii, 10 minut lekcji i być może jedno pytanie na sprawdzianie. W programie rozszerzonym, nie wiem jak zapatruje się na to podstawa. I nie wiem jak podchodzi do tego tematu nowy, okrojony program nauczania historii... Wandea... To właśnie tu w czasach rewolucji francuskiej doszło do rzeczy niesłychanej: lud przeciwstawił się "rządom ludu" - mieszkańcy Wandei spontanicznie wystąpili przeciwko terrorowi rewolucji. Aby stłumić powstanie wandejskie, popełniono pierwsze w Europie ludobójstwo - przez Wandeę przeszły "piekielne kolumny", które niszczyły po drodze wszystko... A książka, o czym jest? Pewnie jak to powieść historyczna, o wszystkim. Wielka polityka i wielkie wydarzenia połączone z małymi dramatami i małymi zwycięstwami. Znani rewolucjoniści i anonimowi wieśniacy. "Cy...

Patron na nasze, szalone czasy.

Obraz
Boży szaleniec, chrześcijanin do szpiku kości, stuprocentowy mężczyzna, chłopak z dobrego domu, wzorowy student, niezastąpiony przyjaciel, turysta górski, dobry organizator. I pytanie: czy te wszystkie określenia można by przypisać jednej osobie... Może jemu: Syn właściciela wielkiego włoskiego dziennika „La Stampa” Pier Giorgio Frassati był żarliwym chrześcijaninem i świadkiem wiary w swoim środowisku. Najistotniejszą część życia poświęcił ludziom ubogim i pokrzywdzonym przez los, studiując równocześnie na wyższej uczelni. Wiara Frassatiego splatała się harmonijnie z jego życiem. Był realistycznym optymistą, we wszystkich zmaganiach zachowywał wielką pogodę ducha. 4 lipca 1925 roku, w wieku dwudziestu czterech lat, zmarł na chorobę Heinego-Medina. 20 maja 1990 papież Jan Paweł II beatyfikował go, przedstawiając światu jako „człowieka ośmiu błogosławieństw”. Jest patronem młodzieży i studentów, ludzi gór oraz Akcji Katolickiej. Zdałoby się, że da się spotkać takiego człowieka i na...

Zanim kanonizacja.

Obraz
Do znudzenia powtarzane: przestańcie mi klaskać, zacznijcie mnie słuchać . Ale z drugiej strony, jak można nazywać swoim autorytetem osobę, o której się nic nie wie? Albo się wie niewiele, bo trzeba przyznać, że o Janie Pawle II trudno nie posiadać jakiejkolwiek wiedzy. I nie chodzi mi tu o akcję "wszyscy do encyklik", chociaż, nie oszukujmy się, encykliki wcale nie są takie długie, nudne i trudne w odbiorze. Bywają interesujące. A co najważniejsze, to często właśnie z nich wyciągane są cytaty, którymi jesteśmy zasypywani przy okazji świąt, uroczystości czy nawet wyborów parlamentarnych. Gdyby komuś przeszło przez głowę, żeby choć jeden dokument przeczytać (poza encyklikami są jeszcze adhortacje, listy, konstytucje, homilie i przemówienia) to polecam wersję "za darmo" - Zintegrowaną bazę tekstów papieskich . Jest też wersja "nie za darmo", tutaj faworytem wydaje się być wydawnictwo Znak , dzięki któremu można zostać posiadaczem ładnie i solidnie wydanyc...

Jak chodzić na Mszę i nie stracić wiary - Nicola Bux

Obraz
Jednocześnie sianie defetyzmu (chodzenie na mszę grozi utratą wiary!) i głoszenie nadziei (można temu zaradzić!). Książka powstała z głębokiego przekonania, że nieprzestrzeganie prawa liturgicznego, wprowadzanie niewłaściwych „nowości”, wpływa na osłabienie wiary uczestników Mszy św., na rozluźnienie ich duchowej więzi z Kościołem, a nawet w niektórych wypadkach może prowadzić do utraty wiary. Brzmi groźnie. Ale nawet jeżeli nie jest aż tak źle to nie znaczy, że jest dobrze. I o to chodzi autorowi, żeby nie popaść w bylejakość, nie zanudzić wiernych na śmierć i pamiętać o tym, że liturgia to jest sacrum w czystej postaci. Dlatego też najpierw możemy przeczytać o aktualnym stanie rzeczy, dowiedzieć się jakie są tego przyczyny oraz zapoznać się z proponowanymi działaniami, które mają uzdrowić sytuację. Następnie rozdziały o miejscu Eucharystii w Kościele i rozwoju nauczania o liturgii, teologii Eucharystii i kapłaństwie przybliżają krótko historię tych zagadnień. Na koniec autor poda...